1. To właśnie w Naszym Dzienniku (i Radiu Maryja) liberałom przypisuje się różne niecne motywacje i postępki, często zresztą słuszenie. Rzadko Pan bywa w diecezjach drohiczyńskiej czy łomżyńskiej pośród tamtejszych katolików (to właśnie biskupi tych diecezji najaktywniej popierają Radio Maryja i Nasz Dziennik). Ja mam to szczęście, że mieszkam pośród prawosławnych z mniejszością katolicką i śmieszą (i czasem smucą) mnie jako byłego już katolika niektóre listy miejscowego biskupa do wiernych czy odzywki i twierdzenia miejscowych katolickich wyborców PiS-u. Z poprawką: 6. Argument pochodzi od J. Stiglitza i nie tyle tyczył się kryzysu co szkodliwości powstawania dużych banków, które „są zbyt duże by upaść”. Sam kryzys oprócz błędnej polityki pieniężnej był skutkiem stosowania paliatywu państwa dobrobytu, czyli udzielania kredytów hipotecznych subrime, których zaistnienie umożliwili politycy a zastosowali bankierzy. A to wszystko dzięki stagnacji lub spadkowi płac większości pracowników w USA spowodowanego m. in. osłabieniem roli związków zawodowych od czasów Ronalda Reagana czy też przenoszeniem całych branż do krajów rozwijających się w zapoczątkowanej wówczas erze globalizacji. Oprócz konieczności zadłużenia się, aby utrzymać wczesniejszy stan posiadania sprzed kryzysów naftowych lat 70-tych doszły też nowe wydatki związane z krzewionym przez media stylem życia nowobogackich przekraczającym możliwości kurczącej się klasy średniej (np. budowane w latach 2000 w USA domy były większe niż domy Amerykanów z lat 60- tych i początku 70- tych, znacznie przekraczały możliwości finansowe Amerykanów początku XXI wieku).Wreszcie ktoś kto myśli zdroworozsądkowo i pokazuje realne problemy > Ludzi trzeba uświadamiać bo niestety niewiedza ekonomiczna jest potworna. Przywileje emerytalne np. mundurowych ,górników, rolników kosztowały 700 miliardów złotych w ciągu ostatnich 20 lat. Nasz kraj nie jest biedny po prostu źle dzielone jest bogactwo. Nie ma pieniędzy na leczenie ludzi chorych na raka są pieniądze na emeryturkę 34 letniego mundurowego .Zastanawiało nas jak to się stało że bardzo liberalny premier zastanawia się na podwyżka Zusu dla większosci przedsiębiorców i uzależnieniem jej o dochodu. Teraz wszystko stało się jasne skoro pan Orłowski jest jednym z doradców premiera Tuska .Co ciekawe wysłaliśmy też zapytanie czy opinia wyrażona przez pana Orłowskiego jest oficjalnym stanowiskiem firmy PwC gdyż w artykule pan profesor wypowiada się jako ekspert tej firmy.
Podejrzewamy że szokująca niewiedza pana profesora w tym temacie wynika z własnych doświadczeń. Będąc na miejscu pana profesora zamiast etatu wolelibyśmy założyć własna firmę i świadczyć usługi doradcze. Wtedy korzyści są olbrzymie bo nie płacimy Zusu od przychodów, odliczamy 6 tys. od zakupu samochodu na firmę itp.Firma jest pewna i wypłacalna wiec ryzyka prowadzenia działalności nie ma praktycznie żadnego. Tylko co to ma wspólnego z przeciętnym przedsiębiorcom ?Gdyby pan Orłowski zapytał zwykłego przedsiębiorcę usłyszałby konkretne argumenty np.
Zus firma płaci nawet jak ma stratę. mieć straty . Jak nic nie zarobi nie płaci składki na Zus. Firma niezależnie od tego czy ma zysk czy gigantyczną stratę musi płacić składki .Zatem jeśli przedsiębiorca osiągnął np. 9 tys. złotych straty jeśli ma być traktowany jak etatowiec powinien być zwolniony z płacenia Zusu a wręcz ZUS powinien wtedy płacić jakieś kwoty przedsiębiorcy .
*Zysk przedsiębiorcy tylko na papierze :często spotyka się sytuację, że przedsiębiorca , który sprzedał w danym roku określone towary lub usługi( musiał zapłacić z tego tytułu wszystkie daniny )wykaże nawet sporty dochód .Problem w tym ze będzie to tylko wirtualny dochód bo nierzetelny kontrahent może wcale nie zapłacić za towar lub usługę lub zapłacić np. po 10 miesiącach od wystawienia faktury. Postępowania sądowe w sprawach gospodarczych nadal ciągną się latami a procedury są skomplikowane i dlatego wygrana nie jest pewna. Niestety naszych urzędników to nie interesuje i nie pomogą oni przedsiębiorcy , który nie ze swoje winy popadł w tarapaty. Będzie on musiał zapłacić wyższy Zus co do grosza bez względu na okoliczności od pieniędzy których fizycznie nie zarobił!
Słusznie wspomniał pan panie Tomaszu o frustracji części profesorów o lewicowych poglądach! Pan nie wymienił ich z nazwiska ja ich wymienię. Uważam że są to Grzegorz Kołodko , Ryszard Bugaj oraz Witold Orłowski.
To co wyprawia jeden z tych profesorów to skandal i nas przedsiebiorców wyjątkowo oburzył.
Pan prof. Witold Orłowski
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz